czwartek, 21 stycznia 2010

Wyścig z II filarem

Ostatnio dostałem informację o środkach zgromadzonych na rachunku swojego OFE. Regularnie odkładam kwotę bardzo podobną do tej, która jest odciągana co miesiąc od mojej pensji. Składki do OFE płacę od ponad 5 lat a sam odkładam od niecałych 2 lat. W tej chwili mogę powiedzieć, że udało mi się sporo wyprzedzić swój fundusz. Jeszcze tylko wytrzymać jakieś 35 lat i będę miał podwójną albo i większą emeryturkę :-). W każdym razie stawiam sobie nowy cel - nie dać się wyprzedzić z powrotem swojemu funduszowi.

2 komentarze:

  1. Nie no proszę, to jest zbyt proste :) biorąc pod uwagę wyniki większości OFE i fakt, że co chwilę, że któraś z ekip rządzących chce położyć łapę na naszej kasie, myśle że odpowiednio trudnym wyzwaniem będzie uzykanie dwukrotności, tego co sie uzbiera w OFE :) - to tylko gwoli żartu.
    Tak na serio obawiam się, że pieniądze z OFE mogą być jeszcze mniejsze, bo ZUS kuleje i w ciągu tych 30-35 lat ktoś może podreperować budżet tego państwowego ubezpieczyciela pieniędzmi z OFE.

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie ale co jest dziwne to wyniki podawane przez OFE są całkiem, całkiem jednak nie ma się to w żaden sposób do wyników, które się widzi potem na kwitku. Innymi słowy jak to możliwe że fundusz, który się chwali roczną stopą zwrotu 6%, 3-letnią 44% a ja po przeliczeniu swojego wkładu widzę że zarobił on dla mnie coś około 0-10% w ciągu 5lat (tak tak wcale nie oszukuje). Pewnie dlatego, że fundusze lubią wyszukiwać takie okresy, w których w danym miesiącu roku byli przy minimum a następnym roku w tym miesiącu mieli maksimum. Takim sposobem to każdy fundusz znajdzie okres, w którym był lepszy od innych funduszy i zawsze może się pochwalić, że w tym i tym okresie był najlepszym funduszem...

    OdpowiedzUsuń